Dlaczego komedia Fredry nosi tytuł Zemsta

“Zemsta” Aleksandra Fredry to komedia powstała w epoce romantyzmu. Jej akcja toczy się w pierwszej połowie XIX wieku. Głównymi bohaterami są dwaj szlachcice, którzy toczą ze sobą nieustającą wojnę. Osią konfliktu w utworze jest spór o mur. Mur, do połowy zburzony, rozdziela posiadłości Cześnika i Rejenta. Pewnego dnia Cześnik zauważył, że kilku murarzy pracuje nad naprawą muru. Jasne było, że zatrudnił ich Rejent, aby zrobić na zlość sąsiadowi. Cześnik nie mógł na to pozwolić, więc wysłał Papkina i swoją służbę, aby przegonili murarzy.

Dlaczego komedia ma tytuł “Zemsta”?

Rejent planuje zemstę, ponieważ Cześnik przegonił murarzy i udaremnił plany naprawy muru. Trzeba więc spisać zeznania murarzy, aby pozwać Cześnika. Przekonać ich, że ciężko ucierpieli to dla Rejenta drobiazg. Bohater sądzi jednak, że nie można na tym poprzestać. Doniesiono mu, że Cześnik oświadczył się Podstolinie. Zatem należy pokrzyżować jego plany. Rejent ma przecież dorosłego syna, Wacława, którego można ożenić z Podstoliną. To dopiero będzie zemsta! Wacław twierdzi, że kocha Klarę, ale jakie to ma znaczenie. Odkocha się i zakocha w Podstolinie (albo w jej pieniądzach). Przecież syn musi być posłuszny ojcu.

Ściany mają uszy, więc Cześnik dość szybko dowiaduje się, co chodzi po głowie Rejentowi. Teraz on planuje zemstę. Trzeba zwabić do zamku Wacława i czym prędzej ożenić go z Klarą! W tym celu próbuje podyktować Dyndalskiemu list, niby od Klary do Wacława. Jednak Cześnikowi trudno przychodzi wymyślanie treści, a Dyndalski nie jest zbyt biegły w pisaniu. Lepiej więc wysłać służbę po Wacława. Gdy młody człowiek usłyszał o planach Cześnika, szybko wyraża zgodę. A nuż się Cześnik rozmyśli!

Zemsta udaje się Cześnikowi, dochodzi do ślubu Wacława i Klary. W kulminacyjnym punkcie wkracza Rejent, zdumiony, że Cześnik nie stawił się na pojedynek w Czarnym Lesie, na który sam go wyzwał. Jest już po ceremonii zaślubin, a młodzi proszą swych opiekunów o błogosławieństwo. Ostatecznie obaj się zgodzili, by pobłogosławić młodej parze, a sami uścisnęli sobie ręce na zgodę. Tak to podwójna “Zemsta” lektura szkolna doprowadziła do zgody. Czy na długo? To już zupełnie inna sprawa…